Spotkania Chrześcijan Przedsiębiorców

 

                 WPROWADZENIE

 

   "W dziedzinie życia społeczno - gospodarczego Kościół w Polsce również dzisiaj nie przestaje być rzecznikiem sprawiedliwości i solidarności społecznej oraz obrońcą tych, których dotykają rozmaite formy niesprawiedliwości.

/.../

   Kościół nie ma oczywiście gotowych recept na poprawę sytuacji ekonomicznej. Nie jest to jego dziedzina.

Nauka społeczna Kościoła zawiera jednak zbiór zasad, które są niezbędne dla zbudowania sprawiedliwego systemu społecznego i gospodarczego."

Przemówienie Jana Pawła II do biskupów polskich podczas wizyty "Ad Limina Apostolorum". 15.01.1993.

WŁASNOŚĆ PRYWATNA I POWSZECHNE PRZEZNACZENIE DÓBR

Wybór tekstów dokonany z dokumentów papieskich:

Centesimus Annus          <CA>
Sollicitudo rei socjalis  <SRS>
Christifideles Laici      <CL>

 

  1. Prawo do własności prywatnej.

 CA n. 30

  W encyklice Rerum novarum Leon XIII twierdzi stanowczo, w opozycji do socjalizmu jego czasów, że prawo do własności prywatnej ma charakter naturalny.

  Tego prawa, podstawowego dla autonomii i rozwoju osoby, Kościół nieustannie bronił aż po dzień dzisiejszy.  Kościół naucza też, że posiadanie dóbr nie jest prawem absolutnym, ale jako prawo ludzkie ze swej natury jest ograniczone. /.../  Głosząc prawo do własności prywatnej, Papież stwierdził równie jasno, że "używanie" dóbr, należące do sfery wolności, jest podporządkowane od początku powszechnemu przeznaczeniu wszystkich dóbr stworzonych, co zgodne jest także z wolą Jezusa Chrystusa, objawioną w Ewangelii.

Pisał bowiem:

  {W ten sposób bogaci otrzymują upomnienie (...), bogatych przerażać winny niezwykłe groźby Jezusa Chrystusa, że wreszcie kiedyś będą musieli Bogu Sędziemu zdać najściślej sprawę z używania dóbr doczesnych}a cytując św. Tomasza z Akwinu dodał:

  {Jeśli zaś się pytamy, jak należy używać bogactw, Kościół bez wahania odpowiada:

pod tym względem człowiek nie powinien rzeczy zewnętrznych uważać za własne, lecz za wspólne, gdyż ponad prawa i sądy ludzkie wznosi się prawo i sąd Chrystusa}./.../

  Sobór Watykański II przedstawił raz jeszcze tę tradycyjną naukę w następujących słowach:

  "Człowiek używając tych dóbr powinien uważać rzeczy zewnętrzne, które posiada, nie tylko za własne, ale za wspólne w tym znaczeniu, by nie tylko jemu, ale i innym przynosiły pożytek."

A następnie:

  "Własność prywatna lub pewne dysponowanie dobrami zewnętrznymi 
- dają każdemu przestrzeń koniecznie potrzebną dla autonomii osobistej i rodzinnej, - i należy je uważać za poszerzenie niejako wolności ludzkiej... /.../

Własność prywatna ma z natury swojej charakter społeczny
, oparty na prawie poszechnego przeznaczenia dóbr." KDK 69;71

SRS n.28

  "Posiadanie" rzeczy i dóbr samo przez się nie doskonali podmiotu ludzkiego, jeśli nie przyczynia się do dojrzewania i wzbogacenia jego "być", czyli do urzeczywistnienia powołania ludzkiego jako takiego. /.../

  Jedna z największych niesprawiedliwości współczesnego świata polega właśnie na tym, że stosunkowo nieliczni posiadają wiele, a liczni nie posiadają prawie nic. Jest to niesprawiedliwość wadliwego podziału dóbr i usług pierwotnie przeznaczonych dla wszystkich. /.../

  Zło nie polega na "mieć" jako takim, ale na takim "posiadaniu", które nie uwzględnia jakości i uporządkowanej hierarchii posiadanych dóbr.

Jakości i hierarchii, które płyną z podporządkowania dóbr i dyponowania nimi "byciu" człowieka i jego prawdziwemu powołaniu.

 SRS n. 30

Gdy człowiek okazuje nieposłuszeństwo Bogu i odmawia poddania się Jego panowaniu, wówczas natura buntuje się przeciw człowiekowi, i nie uznaje go za swego "pana", gdyż zaćmił on w sobie obraz Boży.

Wezwanie do posiadania i używania środków stworzonych wciąć pozostaje w mocy, lecz po grzechu wypełnianie tego wezwania staje się trudne i naznaczone cierpieniem (por. Rdz 3,17-19). /.../

  Kto by chciał odstąpić od trudnego, ale wzniosłego zadania polepszenia losu całego człowieka i wszystkich ludzi pod pretekstem ciężaru walki i stałego wysiłku przezwyciężania przeszkód czy też z powodu porażek i powrotu do punktu wyjścia, sprzeciwiałby się woli Boga Stwórcy.  Co więcej, sam Pan Jezus, w przypowieści o talentach zwraca uwagę na surowość, z jaką został potraktowany ten, który odważył się ukryć otrzymany dar: {Sługo zły i gnuśny ! Wiedziałeś, że chcę żąć tam, gdzie nie posiałem, i zbierać tam, gdziem nie rozsypał ... Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziecięć talentów} (Mt 25,26-28).

      2. Rola pracy ludzkiej.

 CA n. 31

W naszych czasach wzrasta rola pracy ludzkiej jako czynnika wytwarzającego dobra niematerialne i materialne; coraz wyraźniej też widzimy, jak praca jednego człowieka splata się w sposób naturalny z pracą innych ludzi. /.../

  Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek pracować znaczy pracować z innymi i pracować dla innych: znaczy robić coś dla kogoś.  Praca jest tym bardziej owocna i wydajna, im lepiej człowiek potrafi poznawać możliwości wytwórcze ziemi i głębiej odczytywać potrzeby drugiego człowieka, dla którego praca jest wykonywana.

 CA n. 32

  Współczesna ekonomia przedsiębiorstwa zawiera aspekty pozytywne, których korzeniem jest wolność osoby, wyrażająca się w wielu dziedzinach, między innymi w dziedzinie gospodarczej. /.../ Ekonomia bowiem jest jedną z dziedzin wielorakiej ludzkiej działalności i podobnie jak w każdej z nich
- obowiązuje w niej prawo do wolności 
- oraz obowiązek odpowiedzialnego z niej korzystania. /.../

Niegdyś decydującym czynnikiem produkcji była ziemia, a później kapitał, rozumiany jako wyposażenie w maszyny i dobra służące jako narzędzie, dziś zaś czynnikiem decydującym w coraz większym stopniu jest sam człowiek, to jest jego 
- zdolności poznawcze, wyrażające się w przygotowaniu naukowym,
- zdolności do uczestniczenia w solidarnej organizacji,
- umiejętność wyczuwania i zaspokajania potrzeb innych ludzi.

      3. Rola zysku a cel rzedsiębiorstwa.

CA n. 35

  Kościół uznaje pozytywną rolę zysku jako wskaźnika dobrego funkcjonowania przedsiębiorstwa:

gdy przedsiębiorstwo wytwarza zysk, oznacza to, że czynniki produkcyjne zostały właściwie zastosowane, a odpowiadające im potrzeby ludzkie - zaspokojone. /.../

  Jednakże zysk nie jest jedynym wskaźnikiem dobrego funkcjonowania przedsiębiorstwa. /../

  Może się zdarzyć, że mimo poprawnego rachunku ekonomicznego, ludzie, którzy stanowią najcenniejszy majątek przedsiębiorstwa, są poniżani i obraża się ich godność.

Jest to nie tylko moralnie niedopuszczalne, lecz na dłuższą metę musi też negatywnie odbić się na gospodarczej skuteczności przedsiębiorstwa. /.../

  Celem zaś przedsiębiorstwa  nie jest po prostu wytwarzanie zysku,

ale samo jego istnienie jako wspólnoty ludzi, którzy na różny sposób zdążają do zaspokojenia swych podstawowych potrzeb i stanowią szczególną grupę służącą całemu społeczeństu. /../

  Zysk nie jest jedynym regulatorem życia przedsiębiorstwa; obok niego należy brać pod uwagę czynniki ludzkie i moralne, które z perspektywy dłuższego czasu okazują się przynajmniej równie istotne dla życia przedsiębiostwa.

 CA n. 43

  Przedsiębiorstwa nie można uważać jedynie za "zrzeszenie kapitałów"; jest ono równocześnie "zrzeszeniem osób", w skład którego wchodzą w różny sposób i w różnych zakresach odpowiedzialności zarówno 
- ci, którzy wnoszą konieczny do jego działalności kapitał,
- jak i ci, którzy w tę działalność wnoszą swoją pracę. /../

  W świetle "rzeczy nowych" dnia dzisiejszego został odczytany związek pomiędzy własnością indywidualną albo prywatną a powszechnym przeznaczeniem dóbr. /.../

  Człowiek urzeczywistnia siebie samego poprzez swoją inteligencję i swoją wolność i dokonując tego traktuje jako przedmiot i narzędzie rzeczy tego świata i sobie je przywłaszcza.

W działaniu tym tkwi podstawa prawa do inicjatywy i do własności indywidualnej.  Poprzez swoją pracę człowiek angażuje się nie tylko dla samego siebie, ale także dla drugich i z drugimi: każdy współdziałając uczestniczy w pracy i dobru drugiego. /.../  Człowiek pracuje dla zaspokojenia potrzeb swojej rodziny i wspólnoty, do której należy, Narodu i w końcu całej ludzkości.  Uczestniczy ponadto w pracy innych pracowników tego samego przedsiębiorstwa, a także w pracy dostawców i konsumpcji klientów włączonych w łańcuch solidarności, który stopniowo rośnie.

   Własność środków produkcji tak w przemyśle, jak i w rolnictwie, jest słuszna wtedy, gdy służy użytecznej pracy; przestaje natomiast być uprawniona,

- gdy nie jest produktywna, 
- lub kiedy służy przeszkadzaniu pracy innych,
- lub uzyskaniu dochodu, którego żródłem jest nie globalny rozwój pracy i  społecznego majątku,
 
lecz wyzysk, niegodziwe wykorzystanie, spekulacja i rozbicie solidarności świata    pracy. /.../

Własność taka nie ma żadnego usprawiedliwienia i w obliczu Boga i ludzi jest nadużyciem. /.../

  Obowiązek zarabiania na chleb w pocie czoła zakłada równocześnie prawo do tego. /.../

  Społeczeństwo, które byłoby tego prawa systematycznie pozbawiane,  w którym środki polityki gospodarczej nie pozwalałyby pracownikom osiągać  zadowalającego poziomu zatrudnienia, nie może znaleźć odpowiedniego uzasadnienia etycznego, ani też dojść do pokoju społecznego. /.../

 Tak jak osoba ludzka w pełni się realizuje w bezinteresownym darze z siebie, tak też własność znajduje moralne usprawiedliwienie w tworzeniu, w odpowiedni sposób i w stosownym czasie, możliwości pracy i ludzkiego rozwoju dla wszystkich.

     4. Do czego jesteśmy wezwani.

 CL n. 43

  W kontekście radykalnych przemian zachodzących w świecie gospodarki i pracy świeccy muszą przede wszystkim angażować się w:  
- rozwiązywanie bardzo poważnych problemów rosnącego bezrobocia,  
- walczyć o jak najszybsze położenie kresu licznym niesprawiedliwościom wynikającym    z niewłaściwej organizacji pracy
- zabiegać o to, by miejsce pracy stało się miejscem wspólnoty osób cieszących się    poszanowaniem ich podmiotowości i prawa do uczestnictwa,
- walczyć o rozwój nowej solidarności pomiędzy tymi, którzy uczestniczą we wspólnej    pracy  oraz o stworzenie nowego typu przedsiębiorstw
- o zrewidowanie systemów handlowych i finansowych, 
- a także o zmianę systemu wymiany technologicznej.

 

 

Ostatnia modyfikacja: stycznia 05, 2003